Wszystkie wpisy, których autorem jest anna nasilowska

Polish writer, poet, novelist and literary critic

Spotkanie w Polskim PEN – Klubie, 21.11, g. 18

Serdecznie zapraszam na spotkania wokół „Historii literatury polskiej”, opublikowanej przez Wydawnictwo IBL PAN we wrześniu 2019 roku:

20.11.2019 roku w Pałacu Staszica w Warszawie, sala 132, godz. 12.30: dyskusja z Pracownią Poetyki Historycznej i Pracownią Teorii Literatury;

21.11.2019 w Domu Literatury w Warszawie, salonik PEN – Klubu, II piętro, spotkanie poprowadzi Prezes Adam Pomorski.

Oba spotkania mają charakter otwartych dyskusji wokół książki.

Spotkanie o „Historii literatury polskiej”

Polski PEN Club

ma zaszczyt zaprosić na

SPOTKANIE

W SALONIKU POLSKIEGO PEN CLUBU

Gościem spotkania będzie

profesor

ANNA NASIŁOWSKA

Prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich

autorka nowej syntezy dziejów

piśmiennictwa ojczystego

od Średniowiecza do literatury po 1989 roku:

HISTORIA LITERATURY POLSKIEJ

(Instytut Badań Literackich PAN, 2019)

Spotkanie zagai

Prezes Polskiego PEN Clubu

ADAM POMORSKI

Spotkanie odbędzie się w czwartek 21 listopada 2019

w saloniku Polskiego PEN Clubu w Warszawie,

Krakowskie przedmieście 87/89, II p.

Początek o godzinie 18.

Moja „Historia literatury polskiej” ukazała się we wrześniu 2019 roku w Wydawnictwie IBL PAN. Początkowy nakład tak szybko zniknął z księgarni oraz magazynu Wydawnictwa, że konieczny był dodruk, który zapewne także zniknie.

Dyskont – nowe słowa

Dziadersi – tymczasową definicję przytaczam za Jasiem Kapelą:

„Słowo „dziaders” nie doczekało się jeszcze oficjalnej definicji w słowniku PWN, więc na potrzeby tego tekstu przyjmijmy, że są to osoby wpływowe, przeważnie płci męskiej, choć niekoniecznie, dobrze ustawione finansowo i symbolicznie oraz wykorzystujące swoje wpływy do obrony status quo, swoich zachowawczych poglądów oraz oczywiście kolegów.” – czytamy w autorskim blogu na stronie „Krytyki Politycznej”.

Dotyczyło to sytuacji, gdy po spowodowaniu przez popularnego i anty-pisowskiego dziennikarza telewizyjnego Kamila Durczoka kolizji drogowej, zaczęły wychodzić szczegóły: zatrzymany miał 2,6 promila alkoholu we krwi, obok niego podróżowała dziewczyna, która zniknęła, bo bała się rodziców, którzy nie byliby zachwyceni romansem córki, dziennikarz wyjechał ze Słupska a zatrzymał się między barierkami pod Piotrkowem Trybunalskim, czyli w stanie nie nadającym się do prowadzenia samochodu przejechał swoim BMW pół Polski… Niebawem pojawili się obrońcy Durczoka, gotowi w mediach bagatelizować zdarzenie, tłumaczyć je jakimiś dodatkowymi okolicznościami i prosić o to, by publiczność łaskawie zapomniała wyczyn ulubieńca.

Co do samego słowa „dziaders”, do autorstwa na Fb przyznała się Beata Chmiel. Losów określenia nie sposób przewidzieć, ale zjawisko ma i bogatą przeszłość, i przyszłość przed sobą. Bliskoznaczne

Dyskont słów, ciąg dalszy

Whatauoutismodwhat about with? silnie manipulujące dyskusją pytanie, które ma zbić z tropu rozmówcę przez podrzucenie mu kompromitującego faktu, nawet jeśli ten nie łączy się z tematem lub wręcz jest fake newsem. WPolityce3/2018 w rozmowie z amerykańską ekspertką ds Rosji Niną Jankowicz whatauoutism wskazywany jest jako metoda propagandowa wypracowana przez KGB. Kiedyś to było: „a w Ameryce biją Murzynów„. Teraz: a co z siatką pedofilii wokół Hilary Clinton? To ostatnie jako rzekoma #pizzagate podrzucone zostało w trakcie wyborów prezydenckich w USA i miało pewien wpływ na wybór Donalda Trumpa i przegraną Clinton.

MaBeNyMaszyna Bezpieczeństwa Narracyjnego Rzeczpospolitej Polskiej, której potrzebę ogłosił prof. Andrzej Zybertowicz, doradca Prezydenta Andrzeja Dudy, 2.01. 2018 roku w wywiadzie dla radia TOK Fm. „Maszyna jest tu, oczywiście, metaforą. Jak wiadomo, maszyna to zbiór elementów, które współpracują ze sobą, by wykonywać wspólną funkcję. Niska jakość polskiej narracji państwowej wynika z braku całościowej synchronizacji żnorodnych zasobów, którymi dysponuje państwo i społeczeństwo.” Do tej pory słowonarracjarobiło karierę wyłącznie na lewicy, gdyż narracyjne ujęcie zakłada możliwość żnych opowieści, a tym samym relatywizuje stan rzeczy.

Wardrobing lub borrowingsposób, by pokazywać się wciąż w nowym ubraniu. Kupuje się ciuchy w sklepie, zakłada raz, nie odrywając metki a następnie zwraca się do sklepu jako nietrafiony zakup, korzystając z prawa do zwrotu. Czasami metka specjalnie jest umocowana w taki sposób, że jej włożenie do środka czy ukrycie nie wchodzi w grę. I na to wymyślono remedium, które wymaga jedynie zakupu metkownicy. Poza tym pranie zakupionej w ten sposób odzieży raczej nie wchodzi w grę, a więc należy uważać z zapachami. W artykule Justyny Sobolak zGazety Wyborczejz 4.1.2018 pojawia się jednak wypowiedź Klaudii z Warszawy, która co sobotę spędza czas w klubach. „Pożycza sobieze sklepów sukienki i biżuterię. Zdarza jej się ostrożnie prać ręcznie ubrania, które odnosi do sklepów.

Niebieski Wielorybmedialny temat marca 2017. Narodził się w rosyjskim FacebookuW Kontaktie i w oryginale nazywał się „sinij kitczyli płetwal błękitny. Medialną karierę zaczął robić, gdy napisała o nim najpierw rosyjskaNowaja Gazietainformując o 130 ofiarach gry, co powtórzył potem brytyjski tabloidThe Sun„, słynący z tego, że drukuje informacje mało wiarygodne. W Polsce pojawiły się ostrzeżenia przed nową grą (między innymi Polskie Radio), ale ich efektem było jej spopularyzowanie i szybki wzrost zainteresowania wśród nastolatków, które dzięki informacjom zaczęły odnajdować „Niebieskiego Wieloryba„. Gra polega na wyznaczaniu grającego przez opiekuna kolejnych zadań, polegających najpierw na samookaleczeniach, próbach wytrzymałości, co w końcu prowadzi do ostatecznej próbysamobójstwa. Może pociągnąć za sobą prawdziwe ofiary.

Marcin Napórkowski („Gazeta Wyborcza2526 marca 2017) uważa niebieskiego wieloryba zaczerwonego śledzia„(ang. red herring ) czyli chwytliwy element służący skupieniu uwagi. Ma cechy legendy miejskiej albo raczej legendy medialnej, problemem jest to, że faktycznie wkręca młodych ludzi w wycinanie sobie na przegubiewieloryba„. 22 marca szpital w Gliwicach przyjął poranionego 15latka, a prokuratura w Nowej Hucie wszczęła śledztwo w sprawie 12talki, która cięła się po w ramieniu. MEN wydał list do dyrektorów szkół prosząc o ostrzeganie.

Fonoholizmuzależnienie od telefonów komórkowych. Prognozy na przyszłość są jednoznaczne, fonoholizm wraz z wprowadzeniem na szerszą skalę dokumentów na smartfona zyska sankcję urzędową, a wraz z rozwojem bankowości tego typu trudno będzie ruszyć się z domu bez telefonu, bo jak zapłacić za bilet na autobus? Na uzależnienie od telefonu komórkowego pracuje nie tylko zamiłowanie do gier, układanek i mediów społecznościowych

Dyskont słówciąg dalszy

Whatauoutismodwhat about with? silnie manipulujące dyskusją pytanie, które ma zbić z tropu rozmówcę przez podrzucenie mu kompromitującego faktu, nawet jeśli ten nie łączy się z tematem lub wręcz jest fake newsem. WPolityce3/2018 w rozmowie z amerykańską ekspertką ds Rosji Niną Jankowicz whatauoutism wskazywany jest jako metoda propagandowa wypracowana przez KGB. Kiedyś to było: „a w Ameryce biją Murzynów„. Teraz: a co z siatką pedofilii wokół Hilary Clinton? To ostatnie jako rzekoma #pizzagate podrzucone zostało w trakcie wyborów prezydenckich w USA i miało pewien wpływ na wybór Donalda Trumpa i przegraną Clinton.

MaBeNyMaszyna Bezpieczeństwa Narracyjnego Rzeczpospolitej Polskiej, której potrzebę ogłosił prof. Andrzej Zybertowicz, doradca Prezydenta Andrzeja Dudy, 2.01. 2018 roku w wywiadzie dla radia TOK Fm. „Maszyna jest tu, oczywiście, metaforą. Jak wiadomo, maszyna to zbiór elementów, które współpracują ze sobą, by wykonywać wspólną funkcję. Niska jakość polskiej narracji państwowej wynika z braku całościowej synchronizacji żnorodnych zasobów, którymi dysponuje państwo i społeczeństwo.” Do tej pory słowonarracjarobiło karierę wyłącznie na lewicy, gdyż narracyjne ujęcie zakłada możliwość żnych opowieści, a tym samym relatywizuje stan rzeczy.

Wardrobing lub borrowingsposób, by pokazywać się wciąż w nowym ubraniu. Kupuje się ciuchy w sklepie, zakłada raz, nie odrywając metki a następnie zwraca się do sklepu jako nietrafiony zakup, korzystając z prawa do zwrotu. Czasami metka specjalnie jest umocowana w taki sposób, że jej włożenie do środka czy ukrycie nie wchodzi w grę. I na to wymyślono remedium, które wymaga jedynie zakupu metkownicy. Poza tym pranie zakupionej w ten sposób odzieży raczej nie wchodzi w grę, a więc należy uważać z zapachami. W artykule Justyny Sobolak zGazety Wyborczejz 4.1.2018 pojawia się jednak wypowiedź Klaudii z Warszawy, która co sobotę spędza czas w klubach. „Pożycza sobieze sklepów sukienki i biżuterię. Zdarza jej się ostrożnie prać ręcznie ubrania, które odnosi do sklepów.

Niebieski Wielorybmedialny temat marca 2017. Narodził się w rosyjskim FacebookuW Kontaktie i w oryginale nazywał się „sinij kitczyli płetwal błękitny. Medialną karierę zaczął robić, gdy napisała o nim najpierw rosyjskaNowaja Gazietainformując o 130 ofiarach gry, co powtórzył potem brytyjski tabloidThe Sun„, słynący z tego, że drukuje informacje mało wiarygodne. W Polsce pojawiły się ostrzeżenia przed nową grą (między innymi Polskie Radio), ale ich efektem było jej spopularyzowanie i szybki wzrost zainteresowania wśród nastolatków, które dzięki informacjom zaczęły odnajdować „Niebieskiego Wieloryba„. Gra polega na wyznaczaniu grającego przez opiekuna kolejnych zadań, polegających najpierw na samookaleczeniach, próbach wytrzymałości, co w końcu prowadzi do ostatecznej próbysamobójstwa. Może pociągnąć za sobą prawdziwe ofiary.

Marcin Napórkowski („Gazeta Wyborcza2526 marca 2017) uważa niebieskiego wieloryba zaczerwonego śledzia„(ang. red herring ) czyli chwytliwy element służący skupieniu uwagi. Ma cechy legendy miejskiej albo raczej legendy medialnej, problemem jest to, że faktycznie wkręca młodych ludzi w wycinanie sobie na przegubiewieloryba„. 22 marca szpital w Gliwicach przyjął poranionego 15latka, a prokuratura w Nowej Hucie wszczęła śledztwo w sprawie 12talki, która cięła się po w ramieniu. MEN wydał list do dyrektorów szkół prosząc o ostrzeganie.

Fonoholizmuzależnienie od telefonów komórkowych. Prognozy na przyszłość są jednoznaczne, fonoholizm wraz z wprowadzeniem na szerszą skalę dokumentów na smartfona zyska sankcję urzędową, a wraz z rozwojem bankowości tego typu trudno będzie ruszyć się z domu bez telefonu, bo jak zapłacić za bilet na autobus? Na uzależnienie od telefonu komórkowego pracuje nie tylko zamiłowanie do gier, układanek i mediów społecznościowych.

.